Koczownicy.pl
Ludy Europy Wschodniej
Przedmioty użytkowe, luksusowe, unikatowe
Przedmioty użytkowe kobiece

Do przedmiotów osobistego wyposażenia kobiet, przedstawianych przez artystów kamieniarzy na stelach należały: zwierciadła, grzebienie, krzesiwa, noże oraz inne przedmioty, które chowano w różnego typu mieszkach i sakiewkach, przypiętych do pasa. Sakiewki o różnych wielkościach i kształtach: kwadratowych, trapezowatych, trójkątnych, okrągłych często noszono po dwie lub trzy, na co wskazują odwzorowania na posągach.

Zwierciadła pojawiały się bardzo często na stelach żeńskich. Wyobrażano je jako koliste przedmioty, przytroczone rzemieniem lub wstążką do pasa po prawej lub lewej stronie. Zdobione były często na rewersie motywem krzyża, motywami arkadek, arkadek wpisanych w krzyż, rozchodzących się promieni. Zaznaczano także brzeg zwierciadła. Zapewne niektóre sakiewki okrągłego kształtu pełniły funkcje futerałów na lustra – potwierdziły to znaleziska archeologiczne.

Jednostronne grzebienie noszono, podobnie jak zwierciadła, przytroczone za pomocą rzemieni lub wstążek z obydwu stron pasa.

Dość często na stelach żeńskich wyobrażano przytroczoną do pasa pletnię lub bat, zarówno na prawym jak i lewym boku. Sprawności jeździeckiej kobiet połowieckich dziwił się Giovanni da Pian del Carpine: „Dziewczęta i kobiety jeżdżą wierzchem i zręcznie skaczą na koniach, jak mężczyźni. Widzieliśmy także, jak nosiły kołczany i łuki. I jak mężczyźni, tak i kobiety mogą jeździć wierzchem długo i wytrwale” [przypis 1] (Historia Mongołów, 1957, rozdział czwarty, § IV.III).

Drobne przedmioty, jak krzesiwa, krzemienie, osełki, przęśliki, igły, szydła noszono w różnego rodzaju sakiewkach i mieszkach wykonanych z drewna, kory brzozowej i uszytych z różnych tkanin. W większości przypadków nie dochowały się one do czasów współczesnych.

Lustra bardzo często znajdowano w pochówkach kobiet. Odlewane były zazwyczaj z brązu, miedzi, rzadziej srebra lub bilonu. Kładziono je z prawej strony zmarłej, rzadziej z lewej. Być może pierwotnie zawieszone były z tyłu lub z przodu pasa, gdyż niekiedy odnajdowano lustra ułożone między kolanami lub udami. Często umieszczone były w woreczkach lub futerałach ze skóry, jedwabiu, brokatu, brzozy obciągniętej skórą. W części centralnej lustra posiadały zaczepy do mocowania. Niekiedy zaczepy te umiejscawiano na krawędzi. Spodnią część zwierciadeł zdobiono reliefowymi wyobrażeniami zwierząt poruszających się za sobą, np.: kroczących psów, biegnących zajęcy, fantastycznych stworów czy płynących za sobą ryb (typowa maniera zdobnicza w świecie średniowiecznych koczowników). Równie lubianymi motywami były rozmaite kombinacje figur geometrycznych, w tym krzyży wpisanych w okrąg, arkadek, jodełek. Motyw wici roślinnej stanowił także atrakcyjną dla Połowczanek ozdobę luster. Na jednym ze znalezionych zwierciadeł rewers upiększono stylizowanymi rogami jelenia. Zdarzają się też wyryte napisy arabskie.

Wśród inwentarzy grobowych grzebienie występowały stosunkowo rzadko. Były one wykonane z kości lub drewna.

Kategorią występującą w pochówkach, ale nie przedstawioną na stelach są nożyce - żelazne, zawiasowe, z otwartymi uchwytami. Noszono je z lewej lub prawej strony. Niekiedy zachowane były w futerałach. Futerały sporządzono np.: ze skóry obciągniętej brokatem. Poza charakterem użytkowym, spełniały one rolę odstraszania złych duchów od zmarłych, i tak np.: w jednym z odkrytych pochówków kobiecych nożyce zwrócone były ostrzem do kości miednicy. Igły, szydła i nożyce służyły do szycia. Giovanni da Pian del Carpine relacjonował: “Żony ich (Kumanów – przyp. autora) wszystko robią: kożuszki, odzież, trzewiki, obuwie jeździeckie i wszystko, co jest zrobione ze skóry (...) [przypis 2] .”(Historia Mongołów, 1957, rozdział czwarty, § IV.III).

W grobach kobiecych natrafiano także na szczoteczki. Miały one kościane rękojeści. Spełniały zapewne funkcje użytkowe: czyszczono nimi odzież, pełniły funkcje higieniczne lub zamiatano nimi „wieże” (ruchome konstrukcje mieszkalne – rodzaj jurt osadzonych na wozach).




Przedmioty użytkowe męskie

Do przedmiotów użytku osobistego, przedstawionych na posągach kamiennych wojowników można zaliczyć: grzebienie, krzesiwa, haki, haczyki rybackie, osełki, pletnie, instrumenty muzyczne, liczydło oraz różnego typu sakiewki troczone do pasa z prawej lub lewej strony. Znane są przedstawienia jednostronnych grzebieni o trójkątnej, owalnej lub trapezowatej rękojeści, oraz grzebienie dwustronne, które ukazano z prawej strony posągu. Pewnym ewenementem jest rzeźba wojownika z przytroczonym do prawego boku lustrem, typowym dla posągów żeńskich.

Sakiewki, najczęściej trapezowate, ale także prostokątne, kwadratowe, trójkątne, okrągłe, w kształcie odwróconego serca rzeźbiono z prawej lub lewej strony kamiennych posągów. Niekiedy przedstawiano po dwa woreczki lub ich większą ilość.

Na stelach wojowników znajdowały się też odwzorowania pletni, troczonych z lewej, czasem z prawej strony, niekiedy dwie pletnie mocowano z tyłu pasa.

W jamach grobowych odkrywano pozostawione ich właścicielom grzebienie drewniane - dwustronne, umieszczone w sakiewkach. Troczono je z prawej strony pasa.

Sakiewki stanowiły dość liczną kategorię przedmiotów, towarzyszących zmarłym. Do naszych czasów najczęściej dotrwały te wykonane ze skóry. Skórzane mieszki podbijano jedwabiem. Przypinano z lewej lub prawej strony pasa. Rzadką formę torebki-koperty skórzanej, obszytej brokatem, miała sakiewka przytroczona na środku pasa pochowanego arystokraty. Zapewne podłużne, prostokątne przedmioty odwzorowane na stelach, były w rzeczywistości rozmaitymi pudełkami czy futerałami, o czym mogą świadczyć znaleziska pudełek brzozowych, przymocowanych do pasa zmarłych mężczyzn.

Nieliczne były pletnie, zachowane w inwentarzach grobowych: położona obok siodła w grobie arystokraty, w prawej dłoni kolejnego zmarłego czy z lewej strony ciała pochowanego wojownika.

W pochówkach męskich, oprócz wymienionych wyżej kategorii znalezisk, występowały także inne rodzaje przedmiotów, użytkowanych na codzień przez Połowców. Okazywały się one niezbędne także w Zaświatach. Były to krzesiwa, krzemienie, pilniki, łyżki czy łopaty.

Fragmenty żelaznych krzesiw odnajdywano najczęściej na kościach miednicy lub na kościach udowych wojowników. Troczono je więc pierwotnie na środku pasa, rzadziej z lewej lub z prawej strony. Zapewne schowane były w woreczkach, które w większości przypadków nie zachowały się do chwili odkrycia pochówków przez badaczy. Najczęstszy typ krzesiw to formy owalne zamknięte lub otwarte. W krzesiwo owalne, dwustronne, schowane w jedwabny woreczek zaopatrzono chana ze stan. Zamożnoje. Bywały też krzesiwa w kształcie litery „S”, w kształcie litery „C” i prostokątne.

Krzemienie do krzesania noszono zazwyczaj wraz z krzesiwem w sakiewce. Zdarzały się znaleziska mieszków z samym krzemieniem, przytroczone z lewej strony, przypięte pośrodku pasa zmarłego, a niekiedy woreczek z krzemieniem składano u stóp pochowanego.

Zmarłych wyposażano w haczyki rybackie oraz w żelazne haczyki, służące być może do podwieszania przedmiotów (z lewej strony ciała lub zawieszone na klatce piersiowej).

Z przedmiotów rzadkich odkryto: drewniane liczydło, leżące z prawej strony zmarłego, osełkę, żelazne pilniki, umieszczane w sakiewkach i w drewnianym futerale. Do rzadkich znalezisk należały również: łyżka drewniana, znaleziona z prawej strony zmarłego, łopata położona na ciele mężczyzny, typowe dla pochówków żeńskich nożyce oraz kościany przekłuwacz. Funkcję użytkową spełniał arkan, spleciony z włosia, którego fragmenty znaleziono w kolejnym pochówku.

Dotychczas nie znaleziono pochówku, zawierającego instrument muzyczny. Także żaden ze zmarłych nie był wyposażony w lustro. Nie oznacza to jednak, że takie przedmioty nie funkcjonowały w realiach męskiej codzienności.





PRZEDMIOTY LUKSUSOWE I UNIKATOWE, ODKRYTE WYŁĄCZNIE W POCHÓWKACH


INSYGNIA WŁADZY I ZNAKI PRZYNALEŻNOŚCI RODOWEJ


1. Grzywny rozprostowane

Zabytki tego typu występują wyłącznie w bogatych pochówkach kobiet i mężczyzn. Zazwyczaj umieszczane były w prawicy zmarłego. Interpretowane są jako symbol dostojeństwa, atrybut władzy, czy symbol wysokiego urodzenia, ale także jako znak drzewa życia – modelu kosmicznego porządku. Według tej drugiej hipotezy grzywna przyczyniała się do sakralizacji miejsca pochówku i pomagała umarłemu sprawnie wkroczyć w Zaświaty, a więc pośrednio wiązała się z kultem przodków. Pochodzenie idei grzywien szyjnych upatruje się w podobnych ozdobach, noszonych przez Scytów i oznaczających arystokratyczne urodzenie. Zaniknęły one jednak około III w p.n.e. Ich pojawienie się na połowieckich stelach (w formie zgiętego drutu, zawieszonego na szyi) i w pochówkach (tzw. grzywny rozprostowane) raczej nie świadczyło o przejęciu ich od ludów Środkowej Azji, Słowian, Bałtów, Waregów, czy z Rusi, gdzie w XII-XIV w. były powszechną ozdobą kobiet. Być może idea grzywien rozprostowanych miała swoje początki w Chinach T’angów. Na dworze cesarskim taki rozprostowany, często złocony na końcach, miedziany pręt – kin-wu – nosił pierwszy urzędnik cesarza, a zadaniem tego człowieka było zapewnienie bezpieczeństwa władcy. Taki pręt mogli widzieć uczestnicy pogrzebu Köl-Tegina (VIII w. n.e.) – przodkowie Połowców. Jedna z wyżej przedstawionych interpretacji, mówiąca o zapewnieniu bezpieczeństwa zmarłemu podczas pełnej grozy podróży w Zaświaty, miałoby tu swoje potwierdzenie.

Grzywna rozprostowana (Połowcy)
Grzywna rozprostowana – srebro pozłacane   

W pochówkach męskich znaleziska grzywien rozprostowanych spotyka się częściej. Na ogół przedmioty te wykonywane były ze srebrnego, tordowanego, kwadratowego w przekroju drutu z rozklepanymi i zwiniętymi w uszko końcami, niekiedy ułamanymi (prawdopodobnie intencjonalnie). Rzadziej grzywnę zastępowano srebrnym, gładkim drutem. Zazwyczaj wkładano ją zmarłemu do prawej dłoni. Niekiedy dodatkowo zabezpieczano owijając w tkaninę i korę brzozową. Czasem kładziono grzywny u stóp lub u wezgłowia chanów. Unikalny złoty, tordowany, kwadratowy w przekroju pręt, umieszczono w prawicy chana ze stan. Zamożnoje. Podobną grzywnę, w pokrowczyku z tkaniny, wetknięto w prawą dłoń innego pochowanego arystokraty. Brązowy, tordowany, w przekroju kwadratowy drut, owinięty złotą folią włożono do prawej ręki złożonego do bogato wyposażonego grobu mężczyzny. Prawdopodobnie żelazna tordowana, w przekroju sześciokątna grzywna, znaleziona na pokrywie grobowca z męskim pochówkiem, żelazny, okrągły w przekroju pręt, leżący w pudełku z kory brzozowej przy prawym biodrze zmarłego oraz żelazny, kwadratowy w przekroju pręt, znaleziony z prawej strony szczątków mężczyzny, były insygniami władzy niższego szczebla (naczelników rodowych lub begów).



2. Tamgi

Tamgi rodowe były znakami, służącymi, wg Mahmuda Kaszgarskiego pierwotnie 22 plemionom T'u-küe do odróżniania swoich stad i koni. W późniejszym okresie pełniły rolę znaków przynależności rodowej. Tamgę rodową odwzorowano na owalnym oczku brązowego pierścienia, nałożonego na palec prawej ręki pochowanej kobiety. Tego typu przedmioty należą do bardzo rzadkich znalezisk.

Tamgą rodową Kipczaków oznaczono srebrną, pozłacaną czarę, złożoną do grobu arystokraty ze stan. Zamożnoje. Wśród inwentarzy grobowych znalazła się także drewniana misa zdobiona na dnie tamgą.



MONETY

Monety występowały stosunkowo rzadko w pochówkach Połowców. Pochodziły z Bizancjum. Wiązały się z okresem ekspansji Połowców na stepy nadczarnomorskie i utrwalania tam granic terytoriów poszczególnych ord. Pozostałe znaleziska monet związane były z mennicami chanów Złotej Ordy.

Z okresem dominacji chanów Złotej Ordy wiązało się znalezisko srebrnej monety Abdullacha (1362-1369) z kobiecego grobu. Z grobu męskiego pochodziły srebrne dirhemy bite w Nauruz w latach 1361-1362; srebrne monety, bite za Özbek-chana (1313-1339) i Nauruz-chana (1359-1360), pochodzące z mennicy w Nowym Saraju (1345-1346): wybity za panowania Dżanibek–chana, (1342-1343), srebrny dirhem, datowany na II ćwierć XIV w., srebrne monety bite na Krymie w I połowie XIV w., z przebitym słowem „chan”, srebrne dirhemy bite za Birdibek-chana (1359), Chyzr-chana (1362) i Abdullach-chana (1365).



TOREUTYKA, LUKSUSOWE NACZYNIA ZASOBOWE

Do wyrobów metalowych zaliczyć można kotły, występujące zarówno w grobach męskich jak i rzadziej żeńskich. Częste były znaleziska miedzianych i brązowych kotłów z żelaznymi ataszami lub kotły wykute z żelaza. Brzegi kotłów brązowych i miedzianych niekiedy także okuwano żelazem. W jamach zachowały się haki do podwieszania kotłów nad paleniskiem.

Wśród przedmiotów, złożonych do grobu arystokraty, znajdował się m.in.: kuty dzban, wykonany z brązu. Srebrne cyborium, zdobione motywami roślinnymi, zoomorficznymi i fantastycznymi, ze stan. Zamożnoje było darem, importem lub łupem pochodzącym z warsztatów złotniczych z terenów Francji lub Niemiec (1150-1250).

Podobnie jak w grobach kobiecych, w męskich pochówkach spotykane były gliniane naczynia zasobowe i ozdobne. Zazwyczaj kładziono je na pokrywie grobowca, obok grobu, lub intencjonalnie rozbijano nad mogiłą. Amfory z czerwonej gliny, gliniany, zdobiony malowaniem i glazurą pyksis i gliniany flakonik ze stan. Zamożnoje, gliniane ciemnoczerwone dzbany i czerwone baniaste naczynie zasobowe pochodziły z pracowni na Krymie.

Rzadko spotykane były czerpaki. Znane są znaleziska srebrnego czerpaka z rączką stylizowaną na łeb i tułów smoka, zdobionego wewnątrz i na zewnątrz ornamentem roślinnym oraz drewniany malowany czerpak-czasza.



ELEMENTY RZĘDU KOŃSKIEGO


Groby kobiece

W pochówkach kobiet dobrze zachowały się wędzidła, rzemienie ogłowia i popręgu, blaszki stanowiące okucia rzemieni, skuwki, sprzączki od popręgu, strzemiona. W grobie arystokratki ze stan. Olień-Kołodiez znaleziono strzemiona, mimo braku pochówku końskiego. Siodła, zachowane w postaci detali kościanych i gwoździ, znaleziono zarówno w grobach kobiet, którym towarzyszyły pochówki konia, jak i nie zawierających szczątków zwierzęcia.



Groby męskie

W pochówkach męskich, którym towarzyszyły pochówki końskie odnaleziono: żelazne wędzidła i rzemienie ogłowia zdobione np.: srebrną folią, złotymi blaszkami. Wędzidła występowały także w grobach bez szczątków końskich.

Monety występowały stosunkowo rzadko w pochówkach Połowców. Pochodziły z Bizancjum. Wiązały się z okresem ekspansji Połowców na stepy nadczarnomorskie i utrwalania tam granic terytoriów poszczególnych ord. Pozostałe znaleziska monet związane były z mennicami chanów Złotej Ordy.

Paradny element ogłowia – naczółek, w formie blachy zdobionej wolutami, pochodził z bogatego pochówku z końmi na stan. Zamożnoje, tak jak rozdzielacz z kryształu górskiego zdobiący ogłowie. W innym bogatym męskim pochówku znaleziono srebrny naczółek z wycyzelowaną sceną polowania sokoła na antylopy. Okrągła, srebrna blacha, z motywem roślinnym, odnaleziona została w pochówku męskim bez konia. Miedziana blacha z łańcuszkami, pokryta srebrem, znaleziona została przy pochówku wojownika z koniem. Kościany szysz – element naczółka, był także elementem zdobiącym ogłowie, znalezione wśród inwentarza grobowego. Pochówkom bez koni towarzyszyły stożki zwinięte z blachy – formy naczółków, podobnie jak kwadratowa blacha ze stożkiem.

Często zachowane były żelazne strzemiona, zarówno w pochówkach z koniem, jak i bez niego.

Siodła pochodziły ze stanowisk z pochówkami końskimi. Doskonale zachowały się drewniane siodła, obciągnięte skórą oraz fragmenty siodeł zdobione blaszkami. Niekiedy siodła miały posrebrzane łęki (stan. Zamożnoje) oraz kościane, bogato ornamentowane okładziny. Elementy siodeł zachowane były także grobach bez pochówku zwierzęcia.



WOZY DWUKOŁOWE

W grobach spotykane były elementy wozów dwukołowych w postaci drewnianych części nadwozia, niekiedy służących za pokrywę grobu, lub zamykających dostęp do niszy grobowej oraz koła szprychowe. Elementy te występowały w pochówkach kobiet.

W przypadku męskich pochówków zachowały się detale powozu, osie, koła, pierścień z prętem, nadwozie oraz pojedyncze koła szprychowe.



PRZEDMIOTY POCHODZENIA ORGANICZNEGO

Kości baranie zachowały się na wieku grobowca na stan. Zamożnoje; róg barani leżał przy innym zmarłym. Dużego ptaka nabito na grot kopii arystokraty ze stan. Wysokaja Gora. W jamach grobowych zachowały się także ości i rybie łuski. Kości końskie i ludzkie – świadczące być może o złożeniu ofiar zmarłemu, znaleziono na jednym z kurhanów połowieckich. ptactwa.

0175 (Majaki zabytki)
Fragment kamienia żarnowego   
(Majaki, rejon sławiański, obwód doniecki)   

Wśród inwentarzy grobowych zachowały się: wełniana derka przykrywająca zmarłą, wojłok na trumnie bogatej kobiety, wojłok rozścielony na dnie jamy grobowej i wojłokowa poduszka pod głową zmarłego.

Niekiedy do grobów wkładano kawałki skał, np.: kredy, wapienia. Zeszlifowaną płytę piaskowca (może osełkę) położono przy głowie zmarłego mężczyzny.



KLUCZE I ZAMKI, ŻARNA

Niekiedy wprawiano zamki w drewniane grobowce i kładziono obok lub na wieku klucze, pasujące do nich.

Kamienne żarna należały do rzadkich darów grobowych.





[1] „Девушки и женщины ездят верхем и ловко скачут на конях, как мужчины. Мы также видели, как они носили колчаны и луки. И как мужчины, так и женщины могут ездит верхем долго и упорно”

[2] „Жены их всё делают: полушубки, платья, башмаки, сапоги и все изделия из кожи”.



Bibliografia:


Gołębiowska-Tobiasz A.
2004 - „Inwentarze grobowe a stele antropomorficzne u Połowców”, Katalog – tamże dalsze źródła. Praca magisterska nr 339, przechowywana w IAUJ.